Pielgrzymi w drodze – Roland i Rocinante

Jak wiecie, szlakiem Camino de Santiago można podróżować w najróżniejszy sposób. Na pieszo, na rowerze, konno, lub też… z osłem. Siedzieliśmy na recepcji, przyjmując kolejnych pielgrzymów. W pewnym momencie wyjrzałem za okno i zobaczyłem osła objuczonego torbami, który też patrzył … Continued

Noc świętojańska w Santiago de Compostela

Wieczór, wchodzę do starego miasta Santiago przez Porta do Camino. Za mną idzie dwóch Szkotów, jeden z rudą brodą  i w kapelusiku mówi do drugiego: „Słuchaj, tydzień temu byłem w Logrono na fieście. Bawiłem się całą noc jak nigdy i … Continued

Tryb pielgrzyma, czyli jak przetrwać na Camino

Tryb pielgrzyma oznacza zupełnie inne życie. Zupełnie. I trzeba się do tego przyzwyczaić. Wstajemy wcześnie rano, czasem bardzo wcześnie (nawet o 4.30, ale to już osobna historia) i wyruszamy w drogę. Wędrujemy, 5, 10, 15…30 km, są postoje, na kawę, … Continued

Camino del Norte. Cały rok do przejścia – Oviedo

Dlaczego Oviedo? Od początku fascynowało mnie Camino Primitivo (niektórzy śmieli twierdzić, że takie camino nie istnieje), które zaczyna się właśnie tutaj. Teraz mogę potwierdzić: primitivo istnieje. My jednak nie wybraliśmy tej drogi, bo choć jest podobno najpiękniejsza, jest też najtrudniejsza. … Continued

Camino del Norte. Pół nocy w Madrycie

„Czemu nie” to chyba jedno z najlepszych istniejących słów. Sprawia, że wszystko staje się możliwe. Podobnie było z nami. O północy przylecieliśmy do Madrytu, a dopiero o szóstej nad ranem mieliśmy autobus do Oviedo. Moglibyśmy ten czas przespać na lotnisku. … Continued

Camino del Norte. Szlakiem Północnym do Santiago de Compostela

Krótki dziennik pielgrzymowania do św Jakuba w Santiago de Compostela szlakiem Camino del Norte ( od 1 czerwca do 15 czerwca 2016). Droga będzie nas wiodła z Oviedo w Hiszpanii do Santiago, szlakiem północnym. Najpierw była podróż Warszawa- Madryt ( … Continued

Sama droga jest celem (8)

Nie potrafię wyrazić swoich uczuć podczas modlenia się przed grobem św. Jakuba ani uściskania jego figury, podobnie jak nie potrafię wyrazić powodu wyruszenia na Camino. Jeśli czułem satysfakcję z zakończenia szlaku, była to tylko satysfakcja częściowa – bo on się … Continued

Nasza droga więc wcale nie kończyła się w Santiago (7)

Do Santiago de Compostela dotarliśmy w święto św. Jakuba, 25 lipca. Ostatni odcinek szliśmy tak długo, jakbyśmy nie chcieli osiągnąć celu, pragnąc jeszcze jak najdłużej przeżywać wędrówkę. Byliśmy u stóp katedry wcześnie rano, gdy jeszcze usuwano z ulic ślady całonocnej … Continued