A Twist of Fate no.5 Strasbourg

2nd of July Robert woke up in the morning, moaning about a terrible stomachache. He barely dragged his feet to the kitchen where Florence, who was just brewing one of her peculiar teas, looked at him shaking her head. “Oh … Continued

A Twist of Fate no.3

1st of July This story simply flowed out of me – I just flung it like the sea throws different objects from its depths onto the beach. It took me an entire year to experience that story and I finished … Continued

Zrządzenie losu no.2 – "Barwy motyla"

Pamiętam dokładnie, czym wtedy była dla mnie codzienność. Były to nieustanne, kokieteryjne zaloty dnia i nocy, ich ukradkowe spojrzenia, niby przypadkowe trącenia ramionami, raz zapominane, niczym kamienie opadające na dno jeziora, to znów wynurzające się na powierzchnię; była to składająca … Continued