Zrządzenie losu no.21

10 sierpnia Często zachodziłem do dziadka Bapiste’a. Otwierałem furtkę do jego małego ogródka, a on wstawał z krzesła opierającego się o mur porośnięty winoroślą i witał mnie z uśmiechem, tak jakby właśnie na mnie czekał. Zapraszał mnie, bym usiadł razem … Continued

Zrządzenie losu no.20 – "Dźwięk i cisza"

Och, Gabriel! Czy to naprawdę ty? – ciemnowłosa, opalona dziewczyna rzuciła mi się w ramiona. Zakręciło mi się w głowie od zapachu jej perfum, dłonie zadrżały, kiedy lekko ją objąłem. Gdy się odsunęła, rozpoznałem w niej Claire, dawną przyjaciółkę, która … Continued

Zrządzenie losu no.19

1 sierpnia Opowiedziałem o tym spotkaniu Julii i Robertowi, gdy piliśmy espresso, zajadając kolejną tartę owocową. Jesteś pewien, że ją spotkałeś? Że to nie był…nie wiem…sen? – nie wierzyła Julia. – A jak miała na imię? Nie znałem jej imienia. … Continued

Zrządzenie losu no.17

24 lipca Tego dnia Robert miał. urodziny. Z tej okazji Julia wcześniej kupowała dla niego mnóstwo prezentów, twierdząc, że wszystkie te rzeczy starczą mu do końca życia, zaś dzień wcześniej wymyśliliśmy razem, jak będziemy obchodzić jego urodziny. W nocy, gdy … Continued

Zrządzenie losu no.15

20 lipca Życie na winnicy płynęło powoli i przyjemnie. Budziliśmy się wcześnie rano i pracowaliśmy do południa – później mieliśmy już wolne, gdyż Baptiste mówił, że jest za gorąco na pracę. W tym czasie Robert ujawnił swoje talenty kulinarne i … Continued

Zrządzenie losu no.14

15 lipca Obudziłem się w cudownie rzeczywistej nierealności. Wschodzące słońce zaglądało przez okno, napełniając wnętrze domu złotym blaskiem. Zjedliśmy śniadanie w wyśmienitym humorze. Julia opowiadała o swoim śnie, zaś Robert, obierając pomarańczę, snuł zabawną historyjkę o tym, jak kiedyś miał … Continued

Zrządzenie losu no.13

14 lipca Jechaliśmy między wiejskimi gospodarstwami, a samochód na smętnych od deszczu wzgórzach unosił się niczym statek na falach. Mijaliśmy właśnie kościół w jakimś miasteczku, gdy Julia chwyciła prowadzącego Roberta za ramię. Zatrzymajmy się tutaj, proszę – były to pierwsze … Continued

Zrządzenie losu no.12 – "Wędrówka"

Byli trzema przyjaciółmi, podróżującymi przez wszystkie zakątki świata w poszukiwaniu szczęścia. Ich wędrówka zaczęła się kilka lat temu, kiedy tylko osiągnęli dorosłość i rodzice powiedzieli im, że mogą iść teraz dokądkolwiek, aby znaleźć swoje miejsce. Młodzi mężczyźni nie mieli określonych … Continued

Zrządzenie losu no.11

11 lipca Obudziłem się rano i zdałem sobie sprawę, że jestem w Arles, mieście corrid, strzegącym wejścia do Camargue, francuskiego Dzikiego Zachodu, gdzie po rozległych, podmokłych łąkach biegają dzikie konie, hodowane są byki, a flamingi z gracją spacerują po rozlewiskach … Continued

Zrządzenie losu no.10 – "Podróż"

6 lipca Wyszliśmy z La Rotonde, gdy jeszcze padał deszcz i od razu zeszliśmy do metra. Gdy wysiedliśmy na stacji Invalides, niebo już cudownie się rozjaśniło, a wiatr przegnał ciemne chmury. Deszcz przestał już padać i tylko ulice zostały mokre, … Continued

1 2