Śladami „Gry o tron”

Trogir to urocze miasteczko, kłębowisko wąskich uliczek, z których te głośne, pełne turystycznych kramów, sąsiadują z innymi, jakby wyludnionymi; Dubrownik zaś urzekł mnie do tego stopnia, że zaraz po opuszczeniu Starego Miasta zacząłem myśleć, kiedy będę mógł tutaj znowu przylecieć… zapraszam w fotograficzną podróż po dwóch miastach, w których kręcono „Grę o tron”

(więcej…)

Na chorwackich plażach

Przyznaję, kocham plaże Lazurowego Wybrzeża: skaliste zatoki, barwę wody, Route des Cretes wijącą się skrajem urwiska od La Ciotat do Cassis… i przyzwyczaiłem się do tego wszystkiego. Dlatego w czasie wyjazdu do Chorwacji kręciłem głową z niechęcią, gdy reszta Kudłaczy w Podróży krzyczała: „Jedziemy na najpiękniejszą plażę!”. A jednak, a jednak. Było warto.

(więcej…)

Dzień w Madrycie

Madryt: miasto majestatyczne, iście królewskie, którego szerokie aleje mogą nas zaprowadzić do Museo del Prado, Parque del Retiro lub też licznych knajpek w centrum. Każde z tych miejsc warte jest, by spędzić tam więcej czasu, ale co, jeśli… mamy tylko jeden dzień?

(więcej…)

Szlakiem tapas w Santiago

Wbrew pozorom Santiago nie jest spokojnym miastem, które ogranicza się do grobu św. Jakuba i katedry. Tutaj, od zapalenia latarni aż do późnych godzin nocnych tętni życie, stukają kieliszki, głośno jest od rozmów. Wieczorem ulice zapełniają się pielgrzymami, turystami i mieszkańcami miasta, których drogi krzyżują się w kolejnych barach. Pytanie: gdzie najlepiej się wybrać?

(więcej…)

Arroz a la cubana!

Parę miesięcy temu odkryłem to słynne i szalenie proste danie. Później podzieliłem się nim z rodziną. Później z przyjaciółmi. A jeszcze później każdy zaczął przygotowywać ten przepis u siebie w najróżniejszych wersjach i przekazywać go dalej… przyszedł więc czas, żeby zastanowić się nad tym na blogu.

(więcej…)

Noc świętojańska!

Przesilenie letnie: najdłuższy dzień w roku, najkrótsza noc. Dawniej ludy na całym świecie wierzyły, że w tym czasie dzieje się coś ważnego. Żeby nie powiedzieć: magicznego. Dziś tradycje celtyckie połączono że świętem Jana Chrzciciela, i tak oto powstała galicyjska Festa de San Xoan!

(więcej…)