Szlakiem tapas w Santiago

Wbrew pozorom Santiago nie jest spokojnym miastem, które ogranicza się do grobu św. Jakuba i katedry. Tutaj, od zapalenia latarni aż do późnych godzin nocnych tętni życie, stukają kieliszki, głośno jest od rozmów. Wieczorem ulice zapełniają się pielgrzymami, turystami i mieszkańcami miasta, których drogi krzyżują się w kolejnych barach. Pytanie: gdzie najlepiej się wybrać?

(więcej…)

Dalsze drogi

Santiago nigdy nie było dla mnie końcem drogi: raczej miejscem, do którego wciąż wracam i które prowadzi mnie do innych miejsc, wydarzeń, ludzi. Szczerze mówiąc, daleko bym nie zaszedł, gdybym nie szedł do Santiago. Dokąd jednak konkretnie można dalej pójść już po dotarciu do grobu św. Jakuba?

(więcej…)

Noc świętojańska!

Przesilenie letnie: najdłuższy dzień w roku, najkrótsza noc. Dawniej ludy na całym świecie wierzyły, że w tym czasie dzieje się coś ważnego. Żeby nie powiedzieć: magicznego. Dziś tradycje celtyckie połączono że świętem Jana Chrzciciela, i tak oto powstała galicyjska Festa de San Xoan!

(więcej…)

Rok Camino – video

1 czerwca mija dokładnie rok, odkąd w szóstkę wyruszyliśmy na szlak Camino de Santiago. Nasza trasa zaczynała się w Oviedo i liczyła około 360 kilometrów, więc można powiedzieć, że każdy kilometr był jednym dniem i dopiero dziś dochodzimy do naszego Santiago… Z tej okazji publikuję właśnie filmik, który jest próbą opowiedzenia o naszej podróży.

(więcej…)

Noc świętojańska w Santiago de Compostela

Wieczór, wchodzę do starego miasta Santiago przez Porta do Camino. Za mną idzie dwóch Szkotów, jeden z rudą brodą  i w kapelusiku mówi do drugiego: „Słuchaj, tydzień temu byłem w Logrono na fieście. Bawiłem się całą noc jak nigdy i nic nie płaciłem. Poszedłem dalej, w kolejnym maisteczku też była fiesta. Bawiłem się całą noc i nic nie płaciłem. W poniedziałek mam urodziny, a teraz zapowiada sie cały weekend fiesty. Kocham Hiszpanię!”. Popieram go całym sercem.

(więcej…)