Via Francigena. 30.08.2017

Słyszałem kiedyś, ze prawdziwe Camino zaczyna się dopiero po zakończeniu wędrówki – wtedy podróż przesiąka do codzienności, konfrontujesz te dwa światy i patrzysz, ile tak naprawdę zmieniło w Tobie pielgrzymowanie. Dwa dni temu wróciliśmy z naszej wyprawy Via Francigena, choć to może złe słowo – raczej pojechaliśmy dalej. Włóczyliśmy się Więcej…

Via Francigena. 29.08.2017

Dziś spędziliśmy cały dzień na spacerowaniu po Wiecznym Mieście. Moglibyście pomyśleć – o nie, znowu wędrówka… Ale to nie to samo. Było coś wspaniałego w takim zwyczajnym spacerze w klapkach, a nie butach do chodzenia. Jakaś wolność: w końcu nie musieliśmy dotrzeć do żadnego wyznaczonego punktu, nie mieliśmy tez wizji Więcej…

Via Francigena. 27.08.2017

Jak spędzamy dni? Chodzimy, rozmawiamy, myślimy, jemy, pijemy, śpimy… słyszałem, jak ktoś na szlaku nazwał to perfekcyjną prostotą. Przechodząc te kilkaset kilometrów, nagle zdajemy sobie sprawę, jak niewiele nam potrzeba. Czasem uderza mnie ogromne uczucie wolności: zostawiłem gdzieś za sobą ta gorączkową potrzebę wypełniania czymś czasu. Myślałem o tym ostatnio: Więcej…

Via Francigena. 26.08.2017

Via Francigena prowadzi często przez dzikie tereny. Nieraz na całym etapie nie ma ani jednego kranu z wodą, domu, a co dopiero baru lub sklepu. Jedyne spalone słońcem pola, lasy, wzgórza, i wijąca się między nimi droga… Wczoraj nie zobaczyliśmy też żadnego pielgrzyma, spotkaliśmy jedynie konie pasące się na polanie, Więcej…

Via Francigena. 23.08.2017

Od paru dni wędrujemy z tymi samymi ludźmi. To sami Włosi, ale pomimo kompletnej (pomijając nazwy potraw) nieznajomości języka jakoś się z nimi dogadujemy. Co to znaczy, że wspólnie wędrujemy? Dowiedzieliśmy się, gdzie zaczęli Via Francigena, mijamy się z nimi na drodze, nocujemy w tych samych schroniskach… nie potrzeba wiele. Więcej…

Via Francigena. 22.08.2017

Wczorajszy dzień był zdecydowanie najgorszym dniem wędrówki. Dlaczego? Etap był łatwy i krótki, do przejścia mieliśmy nieco ponad 20 km do Bolseny. Jakby tego było mało, w schronisku w Acquapendente zostaliśmy ugoszczeni przez wolontariuszy pyszną kolacją i śniadaniem z innymi pielgrzymami, po którym w mgnieniu oka mieliśmy pokonać wyznaczony dystans. Więcej…

Via Francigena. 21.08.2017

Dziś dotarliśmy do Bolseny. W 1263 roku przechodził tędy również niejaki Piotr z Pragi: ksiądz, który wątpil, ze w czasie Eucharystii hostia przemienia sie w ciało Chrystusa. Jego spowiednik zalecił mu więc wybrać sie w pielgrzymkę do Rzymu i odprawiać Msze w każdym kościele, w ktorym ten mial sie zatrzymywać. Więcej…

Via Francigena. 20.08.2017

Kiedy rankiem po palio wychodziliśmy ze Sieny, Karol od niechcenia rzucił: „Geremy i Mateo poszli w drugą stronę, teraz musimy sobie znaleźć nowych przyjaciół w drodze.” Chwilę potem pojawił się Kolya. O imieniu jakby rodem z powieści Dostojewskiego, zaledwie skończył liceum i wyruszył w samotną wędrówkę z samej Genui, gdzie Więcej…

Via Francigena. 17-18-19.08.2017

Wciąż nie moge uwierzyć, jak wiele małych cudów spotyka nas w czasie drogi. Dziś mieliśmy do pokonania najtrudniejszy odcinek na dotychczasowej trasie. Ostatnie 8 km było nieprzerwanym podejściem pod górę, az do zamku, ktory wyglądał pięknie na szczycie, póki nie dowiedzieliśmy sie, ze musimy sie tam wdrapac. Na te ostatnie Więcej…