Na chorwackich plażach

Przyznaję, kocham plaże Lazurowego Wybrzeża: skaliste zatoki, barwę wody, Route des Cretes wijącą się skrajem urwiska od La Ciotat do Cassis… i przyzwyczaiłem się do tego wszystkiego. Dlatego w czasie wyjazdu do Chorwacji kręciłem głową z niechęcią, gdy reszta Kudłaczy w Podróży krzyczała: „Jedziemy na najpiękniejszą plażę!”. A jednak, a jednak. Było warto.

(więcej…)