Dalsze drogi

Santiago nigdy nie było dla mnie końcem drogi: raczej miejscem, do którego wciąż wracam i które prowadzi mnie do innych miejsc, wydarzeń, ludzi. Szczerze mówiąc, daleko bym nie zaszedł, gdybym nie szedł do Santiago. Dokąd jednak konkretnie można dalej pójść … Continued

Noc świętojańska!

Przesilenie letnie: najdłuższy dzień w roku, najkrótsza noc. Dawniej ludy na całym świecie wierzyły, że w tym czasie dzieje się coś ważnego. Żeby nie powiedzieć: magicznego. Dziś tradycje celtyckie połączono że świętem Jana Chrzciciela, i tak oto powstała galicyjska Festa … Continued

Pielgrzymi – wspólna droga

Zaczęliśmy tak jak wszyscy. W pewnym punkcie naszego życia (długi temat) wylądowaliśmy w pewnym miejscu (w naszym przypadku Porto) i wyznaczyliśmy sobie cel: Santiago de Compostela. Co nami kierowało? Czego oczekiwaliśmy? W miarę wędrówki droga coraz bardziej się przed nami … Continued

Jak św. Jakub dotarł do Santiago

Camino Frances jest najpopularniejszym szlakiem Drogi Jakubowej, ale zdaje się, że to wariant portugalski zawiera w sobie najwięcej historii. I nie chodzi tu o historię pielgrzymowania, a o drogę, jaką przemierzył sam św. Jakub – a raczej jego ciało. W … Continued

Pielgrzymi w drodze – Roland i Rocinante

Jak wiecie, szlakiem Camino de Santiago można podróżować w najróżniejszy sposób. Na pieszo, na rowerze, konno, lub też… z osłem. Siedzieliśmy na recepcji, przyjmując kolejnych pielgrzymów. W pewnym momencie wyjrzałem za okno i zobaczyłem osła objuczonego torbami, który też patrzył … Continued

Noc świętojańska w Santiago de Compostela

Wieczór, wchodzę do starego miasta Santiago przez Porta do Camino. Za mną idzie dwóch Szkotów, jeden z rudą brodą  i w kapelusiku mówi do drugiego: „Słuchaj, tydzień temu byłem w Logrono na fieście. Bawiłem się całą noc jak nigdy i … Continued

Tryb pielgrzyma, czyli jak przetrwać na Camino

Tryb pielgrzyma oznacza zupełnie inne życie. Zupełnie. I trzeba się do tego przyzwyczaić. Wstajemy wcześnie rano, czasem bardzo wcześnie (nawet o 4.30, ale to już osobna historia) i wyruszamy w drogę. Wędrujemy, 5, 10, 15…30 km, są postoje, na kawę, … Continued