Droga duchowa – Variante Espiritual

Jeśli macie wystarczająco dużo czasu i wolicie unikać tłumów na Camino, koniecznie weźcie ten wariant pod uwagę w trakcie planowania szlaku portugalskiego. My dowiedzieliśmy się o nim na samym szlaku i stwierdziliśmy: idziemy! W końcu przed wyruszeniem w drogę zupełnie … Continued

Jak św. Jakub dotarł do Santiago

Camino Frances jest najpopularniejszym szlakiem Drogi Jakubowej, ale zdaje się, że to wariant portugalski zawiera w sobie najwięcej historii. I nie chodzi tu o historię pielgrzymowania, a o drogę, jaką przemierzył sam św. Jakub – a raczej jego ciało. W … Continued

Kto chrapie na Camino

Przed wyjazdem na Camino zastanawiałem się, czemu tak wielu blogerów i podróżników (właściwie wszyscy!) w podstawowym ekwipunku na pielgrzymkę poleca zabranie zatyczek do uszu. To prawda, będziemy spać razem w salach, ale nie przecież nie może być tak źle… Otóż … Continued

Pielgrzymi w drodze – Przebudzony Francuz

4.30 rano, albergue w Aviles. Dzwoni mój budzik, który do dziś przypomina mi Camino. Wstaję i budzę kilka osób z naszej grupy. Pakuje się. Gubię rzeczy. Szukam rzeczy. Wychodzę. Wracam i budzę kolejne osoby. Jak się okazuje, nie tylko z … Continued

Pielgrzymi w drodze – opowieść marynarza

Traf chciał, że w dniu, w którym mieliśmy najwięcej kilometrów do pokonania – naprawdę był to najtrudniejszy odcinek – zrobiliśmy też najdłuższą przerwę. Zaskakującą i nieprzewidywalną. Fascynującą z kilku powodów: między innymi dlatego, że właściwie nie odpoczywaliśmy. Staliśmy z plecakami … Continued

Pielgrzymi w drodze – Roland i Rocinante

Jak wiecie, szlakiem Camino de Santiago można podróżować w najróżniejszy sposób. Na pieszo, na rowerze, konno, lub też… z osłem. Siedzieliśmy na recepcji, przyjmując kolejnych pielgrzymów. W pewnym momencie wyjrzałem za okno i zobaczyłem osła objuczonego torbami, który też patrzył … Continued

Tryb pielgrzyma, czyli jak przetrwać na Camino

Tryb pielgrzyma oznacza zupełnie inne życie. Zupełnie. I trzeba się do tego przyzwyczaić. Wstajemy wcześnie rano, czasem bardzo wcześnie (nawet o 4.30, ale to już osobna historia) i wyruszamy w drogę. Wędrujemy, 5, 10, 15…30 km, są postoje, na kawę, … Continued

1 2