Wino dla ludzi – Château la Freynelle

„Winnica to nie jest spokojny biznes. Wystarczy chwila i możesz wszystko stracić”, tłumaczy mi Veronique Barthe, gdy jedziemy do Château La Freynelle. Coraz bardziej oddalamy się od St. Emilion, wjeżdżając na teren apelacji Entre deux Mers, która jest położona nie … Continued

Zrządzenie losu no.16 – "Obraz w zielarni"

22 lipca Kiedy jeździliśmy nad morze rowerami, ulicą co chwila przemykały skutery, manewrując między ciężkimi i wolnymi samochodami. Julia upodobała sobie zwłaszcza Vespę w kolorze czerwonym i pewnego dnia powiedziała, że marzy, by ją kupić.

Zrządzenie losu no.15

20 lipca Życie na winnicy płynęło powoli i przyjemnie. Budziliśmy się wcześnie rano i pracowaliśmy do południa – później mieliśmy już wolne, gdyż Baptiste mówił, że jest za gorąco na pracę. W tym czasie Robert ujawnił swoje talenty kulinarne i … Continued

Zrządzenie losu no.7

5 lipca Pożegnaliśmy się z Florence, obiecując, że jeszcze ją odwiedzimy. Ona uściskała nas serdecznie, powiedziała, że będzie czekać i po raz drugi zemdlała. Robert złapał ją i ułożył w bezpiecznej pozycji, Gdy się obudziła, namówiła nas, byśmy wstąpili z … Continued

Zrządzenie losu no.6 – Ławka na dworcu

3 lipca Następnego dnia jechaliśmy już do Reims. W czasie drogi Florence pokazywała Robertowi zdjęcia swojego kota, którym opiekują się teraz jej znajomi mieszkający właśnie w mieście szampana. W podnieceniu opowiadała o swoim ulubieńcu. Aportuje piłkę, zupełnie jak pies – … Continued

Zrządzenie losu no.3

1 lipca To opowiadanie wypłynęło ze mnie – po prostu wyrzuciłem je z siebie, tak jak morze wyrzuca na plażę przeróżne rzeczy, które wcześniej kryło w swoim wnętrzu. Jest to historia, której przeżycie zajęło mi cały rok, a pisać ją … Continued