Zrządzenie losu no.14

15 lipca Obudziłem się w cudownie rzeczywistej nierealności. Wschodzące słońce zaglądało przez okno, napełniając wnętrze domu złotym blaskiem. Zjedliśmy śniadanie w wyśmienitym humorze. Julia opowiadała o swoim śnie, zaś Robert, obierając pomarańczę, snuł zabawną historyjkę o tym, jak kiedyś miał … Continued