Soupe au pistou – kuchnia prowansalska

Jesień w Prowansji oznacza przede wszystkim trzy rzeczy: mistral, pieczone kasztany oraz soupe au pistou. Z pierwszym nie warto się zapoznawać, bo o paskudny, zimny wiatr, od którego można oszaleć. O pieczonych kasztanach już kiedys pisałem, a teraz chciałbym odkryć … Continued

La Sainte Victoire – Góra św. Wiktorii

To słynny masyw, który góruje nad całym Aix en Provence. Widzę go codziennie, jadąc na studia. Był inspiracją dla Cezanne’a, który malował go przez długie lata i o różnych porach dnia. Stworzył kilkadziesiąt obrazów góry św. Wiktorii. Teraz jest ona … Continued

Western we Francji? Możliwe.

Do pierwszej wystawy w czasie Festiwalu fotograficznego w Arles przyciągnęło mnie Camargue. Znam i uwielbiam ten francuski Dziki Zachód, ale żeby kręcono tam westerny? Zupełnie nie miałem pojęcia.

Festiwal fotograficzny w Arles

Coraz bardziej odkrywam, że Prowansja jest rzeczywiście regionem, w którym sztuka, jak mówił Van Gogh, wprost tętni. Latem w Avignon odbywa się słynny festiwal teatralny, w Aix en Provence festiwal operowy, zaś w Arles, stolicy Camargue, w tym samym czasie … Continued

Les calanques de Cassis

To najpiękniejszy odcinek Lazurowego Wybrzeża. Nie Saint Tropez, Cannes czy Nicea, ale właśnie skaliste brzegi i urwiska pomiędzy Marsylią a La Ciotat. Francuskie fiordy – ukrytą pomiędzy nimi perełką jest miasteczko Cassis.

Autostopem do Avignon

Avignon Off jeszcze trwa, ale Avignon In, czyli ta bardziej prestiżowa strona festiwalu, w ten weekend dobiegła końca. W ten weekend też łapałem ostatniego stopa, wracając ze spektaklu do Aix en Provence…

Ci, którzy milczą – Festival d’Avignon

Początek sztuki. Żadnych słów, jedynie cicha muzyka, oszczędne gesty, pusty wzrok wodzący po pustym pokoju, gdzie pod ścianami stoją pudła z napisem „Oxford”. Ale one wcale nie jadą do Oxfordu, a do Neuhaus. Co za ironia losu. Choć to nic … Continued