A Twist of Fate no.20 – "Sound and silence"

“Oh, Gabriel! Is that really you?” A dark-haired, suntanned girl flung herself into my arms. The scent of her perfume made me feel dizzy, and my hands trembled when I embraced her. The moment she moved back, I recognized her … Continued

Wesele na winnicy – Domaine des Marrans

Jest późne popołudnie. Pusta sala, na podłodze ostatnie wstążki i kilka balonów. Cisza charakterystyczna dla imprezy, która dopiero co się skończyła. Dwie osoby – mężczyzna i kobieta – wynoszący z sali to, co zostało po zabawie. Parkujemy camperem obok budynku. … Continued

Zrządzenie losu no.19

1 sierpnia Opowiedziałem o tym spotkaniu Julii i Robertowi, gdy piliśmy espresso, zajadając kolejną tartę owocową. Jesteś pewien, że ją spotkałeś? Że to nie był…nie wiem…sen? – nie wierzyła Julia. – A jak miała na imię? Nie znałem jej imienia. … Continued

A Twist of Fate no.19

1st of August I told Julia and Robert about the meeting in La Garde while we were drinking espresso and chowing down another fruit tart. “Are you sure that you met her? That it wasn’t just… I don’t know… a … Continued

A Twist of Fate no.18 – "A scene from life"

30th of July We drove to the medieval festival in La Garde, which is located about thirty kilometers from St Cyr. We arrived when the sun was setting behind a beastly-looking rock, towering over the houses, with a chapel blended … Continued

Zrządzenie losu no.18 – "Scena z życia"

30 lipca Pojechaliśmy na festiwal średniowieczny do miasteczka La Garde, oddalonego od St Cyr o jakieś trzydzieści kilometrów. Dotarliśmy na miejsce, gdy słońce kryło się za drapieżną skałą górującą nad domami, w którą jakby wrośnięta była kaplica.

A Twist of Fate no.17

24th of July It was Robert’s birthday. Julia had already bought him heaps of presents, claiming that each of those things would last until the end of his life. On the preceding day, we came up with the scheme for … Continued

Zrządzenie losu no.17

24 lipca Tego dnia Robert miał. urodziny. Z tej okazji Julia wcześniej kupowała dla niego mnóstwo prezentów, twierdząc, że wszystkie te rzeczy starczą mu do końca życia, zaś dzień wcześniej wymyśliliśmy razem, jak będziemy obchodzić jego urodziny. W nocy, gdy … Continued

A Twist of Fate no.16 – "The painting in an herb shop"

22nd of July While riding the bicycles to the beach, we would see a great of number of scooters swooshing along the streets and maneuvering between large and slow cars. Julia set her heart on a particular Vespa in red, … Continued

Zrządzenie losu no.16 – "Obraz w zielarni"

22 lipca Kiedy jeździliśmy nad morze rowerami, ulicą co chwila przemykały skutery, manewrując między ciężkimi i wolnymi samochodami. Julia upodobała sobie zwłaszcza Vespę w kolorze czerwonym i pewnego dnia powiedziała, że marzy, by ją kupić.

1 2 3 4 5 6 7 15